🕛 Wojciech Młynarski W Co Się Bawić Tekst

Po co babcię denerwować? tekst. zajmujemy razem z babcią urocze mieszkanko. drepce, żądna informacji o całej rodzince. babci o tym się nie mówi, by była w humorku. świat pożegnał przy pomocy sznurka od bielizny. „Jak mu idzie?” „Idzie, babciu, idzie jak po sznurku!”. Lecz dokładnie informować babci nikt nie śpieszy.
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Podobne utwory Występuje także w Ten utwór występuje w jeszcze 14 albumach Podobne utwory Statystyki scroblowania Ostatni trend odsłuchiwania Dzień Słuchaczy Czwartek 3 Luty 2022 1 Piątek 4 Luty 2022 1 Sobota 5 Luty 2022 1 Niedziela 6 Luty 2022 2 Poniedziałek 7 Luty 2022 1 Wtorek 8 Luty 2022 1 Środa 9 Luty 2022 2 Czwartek 10 Luty 2022 1 Piątek 11 Luty 2022 1 Sobota 12 Luty 2022 1 Niedziela 13 Luty 2022 10 Poniedziałek 14 Luty 2022 1 Wtorek 15 Luty 2022 0 Środa 16 Luty 2022 1 Czwartek 17 Luty 2022 0 Piątek 18 Luty 2022 1 Sobota 19 Luty 2022 1 Niedziela 20 Luty 2022 2 Poniedziałek 21 Luty 2022 1 Wtorek 22 Luty 2022 0 Środa 23 Luty 2022 0 Czwartek 24 Luty 2022 0 Piątek 25 Luty 2022 0 Sobota 26 Luty 2022 2 Niedziela 27 Luty 2022 0 Poniedziałek 28 Luty 2022 0 Wtorek 1 Marzec 2022 0 Środa 2 Marzec 2022 0 Czwartek 3 Marzec 2022 0 Piątek 4 Marzec 2022 2 Sobota 5 Marzec 2022 0 Niedziela 6 Marzec 2022 1 Poniedziałek 7 Marzec 2022 1 Wtorek 8 Marzec 2022 2 Środa 9 Marzec 2022 0 Czwartek 10 Marzec 2022 0 Piątek 11 Marzec 2022 0 Sobota 12 Marzec 2022 0 Niedziela 13 Marzec 2022 1 Poniedziałek 14 Marzec 2022 1 Wtorek 15 Marzec 2022 1 Środa 16 Marzec 2022 2 Czwartek 17 Marzec 2022 1 Piątek 18 Marzec 2022 0 Sobota 19 Marzec 2022 0 Niedziela 20 Marzec 2022 2 Poniedziałek 21 Marzec 2022 1 Wtorek 22 Marzec 2022 0 Środa 23 Marzec 2022 0 Czwartek 24 Marzec 2022 0 Piątek 25 Marzec 2022 1 Sobota 26 Marzec 2022 0 Niedziela 27 Marzec 2022 1 Poniedziałek 28 Marzec 2022 0 Wtorek 29 Marzec 2022 0 Środa 30 Marzec 2022 0 Czwartek 31 Marzec 2022 1 Piątek 1 Kwiecień 2022 0 Sobota 2 Kwiecień 2022 1 Niedziela 3 Kwiecień 2022 1 Poniedziałek 4 Kwiecień 2022 1 Wtorek 5 Kwiecień 2022 2 Środa 6 Kwiecień 2022 0 Czwartek 7 Kwiecień 2022 1 Piątek 8 Kwiecień 2022 0 Sobota 9 Kwiecień 2022 1 Niedziela 10 Kwiecień 2022 2 Poniedziałek 11 Kwiecień 2022 1 Wtorek 12 Kwiecień 2022 0 Środa 13 Kwiecień 2022 0 Czwartek 14 Kwiecień 2022 0 Piątek 15 Kwiecień 2022 0 Sobota 16 Kwiecień 2022 0 Niedziela 17 Kwiecień 2022 1 Poniedziałek 18 Kwiecień 2022 3 Wtorek 19 Kwiecień 2022 2 Środa 20 Kwiecień 2022 0 Czwartek 21 Kwiecień 2022 1 Piątek 22 Kwiecień 2022 2 Sobota 23 Kwiecień 2022 2 Niedziela 24 Kwiecień 2022 1 Poniedziałek 25 Kwiecień 2022 1 Wtorek 26 Kwiecień 2022 1 Środa 27 Kwiecień 2022 0 Czwartek 28 Kwiecień 2022 0 Piątek 29 Kwiecień 2022 0 Sobota 30 Kwiecień 2022 1 Niedziela 1 Maj 2022 0 Poniedziałek 2 Maj 2022 1 Wtorek 3 Maj 2022 6 Środa 4 Maj 2022 2 Czwartek 5 Maj 2022 4 Piątek 6 Maj 2022 3 Sobota 7 Maj 2022 2 Niedziela 8 Maj 2022 3 Poniedziałek 9 Maj 2022 1 Wtorek 10 Maj 2022 0 Środa 11 Maj 2022 2 Czwartek 12 Maj 2022 0 Piątek 13 Maj 2022 0 Sobota 14 Maj 2022 0 Niedziela 15 Maj 2022 0 Poniedziałek 16 Maj 2022 1 Wtorek 17 Maj 2022 0 Środa 18 Maj 2022 0 Czwartek 19 Maj 2022 0 Piątek 20 Maj 2022 0 Sobota 21 Maj 2022 0 Niedziela 22 Maj 2022 1 Poniedziałek 23 Maj 2022 0 Wtorek 24 Maj 2022 1 Środa 25 Maj 2022 1 Czwartek 26 Maj 2022 1 Piątek 27 Maj 2022 0 Sobota 28 Maj 2022 0 Niedziela 29 Maj 2022 1 Poniedziałek 30 Maj 2022 1 Wtorek 31 Maj 2022 0 Środa 1 Czerwiec 2022 0 Czwartek 2 Czerwiec 2022 0 Piątek 3 Czerwiec 2022 0 Sobota 4 Czerwiec 2022 1 Niedziela 5 Czerwiec 2022 3 Poniedziałek 6 Czerwiec 2022 0 Wtorek 7 Czerwiec 2022 1 Środa 8 Czerwiec 2022 0 Czwartek 9 Czerwiec 2022 0 Piątek 10 Czerwiec 2022 1 Sobota 11 Czerwiec 2022 0 Niedziela 12 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 13 Czerwiec 2022 1 Wtorek 14 Czerwiec 2022 1 Środa 15 Czerwiec 2022 1 Czwartek 16 Czerwiec 2022 0 Piątek 17 Czerwiec 2022 2 Sobota 18 Czerwiec 2022 0 Niedziela 19 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 20 Czerwiec 2022 1 Wtorek 21 Czerwiec 2022 2 Środa 22 Czerwiec 2022 0 Czwartek 23 Czerwiec 2022 0 Piątek 24 Czerwiec 2022 0 Sobota 25 Czerwiec 2022 0 Niedziela 26 Czerwiec 2022 2 Poniedziałek 27 Czerwiec 2022 0 Wtorek 28 Czerwiec 2022 0 Środa 29 Czerwiec 2022 0 Czwartek 30 Czerwiec 2022 0 Piątek 1 Lipiec 2022 0 Sobota 2 Lipiec 2022 1 Niedziela 3 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 4 Lipiec 2022 0 Wtorek 5 Lipiec 2022 0 Środa 6 Lipiec 2022 1 Czwartek 7 Lipiec 2022 1 Piątek 8 Lipiec 2022 1 Sobota 9 Lipiec 2022 0 Niedziela 10 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 11 Lipiec 2022 1 Wtorek 12 Lipiec 2022 0 Środa 13 Lipiec 2022 1 Czwartek 14 Lipiec 2022 0 Piątek 15 Lipiec 2022 0 Sobota 16 Lipiec 2022 0 Niedziela 17 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 18 Lipiec 2022 1 Wtorek 19 Lipiec 2022 2 Środa 20 Lipiec 2022 1 Czwartek 21 Lipiec 2022 1 Piątek 22 Lipiec 2022 4 Sobota 23 Lipiec 2022 1 Niedziela 24 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 25 Lipiec 2022 1 Wtorek 26 Lipiec 2022 0 Środa 27 Lipiec 2022 1 Czwartek 28 Lipiec 2022 0 Piątek 29 Lipiec 2022 0 Sobota 30 Lipiec 2022 0 Niedziela 31 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 1 Sierpień 2022 1 Zewnętrzne linki Apple Music O tym wykonwacy Wojciech Młynarski 13 786 słuchaczy Powiązane tagi Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie, zm. 15 marca 2017 tamże), kompozytor i wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, autor tekstów piosenek i librett, tłumacz, znany przede wszystkim z autorskich recitali. W 1963 roku ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował na początku lat 60-tych XX wieku w kabarecie studenckim Hybrydy. Od 1963 roku stale uczestniczył w Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Od połowy lat 60-tych współpracował z kabaretem Dudek (piosenki: W Polskę idziemy, W co się bawić). W latach 60-tych p… dowiedz się więcej Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie, zm. 15 marca 2017 tamże), kompozytor i wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, autor tekstów piosenek … dowiedz się więcej Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie, zm. 15 marca 2017 tamże), kompozytor i wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, autor tekstów piosenek i librett, tłumacz, znany przede wszystkim z a… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
„Wojciech Młynarski jest autorem tekstów do piosenek, które sam na estradach wykonuje. Te piosenki, moim zdaniem, kwalifikują go na najbardziej interesującego pisarza w młodej literaturze polskiej. Interesuje się powszednim dniem przeciętnego Polaka i do swego talentu dodaje prawdopodobieństwo świata, który nam pokazuje.
Tekst piosenki: Dać tu odpowiedź nie tak łatwo, Bo chciałbym w końcu raz ustalić: Czyśmy się trochę nie zanadto Ostatnio rozdokazywali? Mieni się wkoło śmiech perlisty, Grom i zabawom końca nie ma, Szczerzymy się jak u dentysty, Aż w końcu zrodzi się dylemat: W co się bawić? W co się bawić, Gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem? Na samą myśl pot zimny zrasza zaraz czoło I mniej wesoło pod Czerwonym ci Kapturkiem W co się bawić? W co się bawić? Tych wątpliwości nie rozwieje żadna wróżka, Kopciuszek dawno przestał grać w inteligencję, Inteligencja już nie bawi się w Kopciuszka. Niedobrze jest, gdy czyha nuda, Gdy nie chcesz grać już w berka czy czarnego luda, A kiedy nawet już nie będą miały wzięcia Szare komórki do wynajęcia W co się bawić? W co się bawić? Daleka pora na pytanie to, czy bliska, Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić, Chociaż na razie w oku tli się śmiechu iskra Więc, chociaż wszyscy są szczęśliwi I nic nie sugeruje zmiany, Niech, proszę, jednak Was nie zdziwi, Że jestem trochę zadumany Bo płynie czas, jak rzeką woda I może kiedyś tak się stanie, Że będę chciał pobaraszkować I zadam sobie sam pytanie: W co się bawić? W co się bawić, Gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem? Na samą myśl pot zimny zrasza zaraz czoło I mniej wesoło pod Czerwonym ci Kapturkiem W co się bawić? W co się bawić? Narasta problem, który jątrzy i przeraża, Sekretarz grać już przestał w dziewiątego wała, Dziewiąty wał już się nie bawi w sekretarza. Niedobrze jest, gdy nuda czyha, Gdy takie serso już cię mierzi i odpycha, A kiedy nawet już nie będą miały wzięcia Szare komórki do wynajęcia W co się bawić? W co się bawić? Daleka pora na pytanie to, czy bliska, Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić, Bo chleba dosyć, Lecz rośnie popyt na igrzyska
Niedziela na głównym W co się bawić Po co babcię denerwować Przyjdzie walec i wyrówna Układanka - pucel Maraton Sopot-Puck Diatryba Tak jak malował pan Chagall Mam zaśpiewać coś o cyrku Jestem piłeczką ping-pongową Ballada o dwóch koniach Róbmy swoje Przetrwamy
"Wojciech Młynarski to jeden z ostatnich gigantów, obok Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory oraz Jonasza Kofty" - powiedział dziennikarz i muzyk, członek "Zespołu Reprezentacyjnego", Filip Łobodziński. "Dzięki nim słuchając piosenek, można było mieć przekonanie, że obcuje się z literaturą, z czymś ważkim" - podkreślił. "Wojciech Młynarski mógł być polskim kandydatem do literackiej Nagrody Nobla" - ocenił wówczas Andrzej Rosiewicz, przypominając, że kilka miesięcy wcześniej literacką Nagrodę Nobla otrzymał Bob Dylan. "Oprócz mądrości zawartej w jego tekstach stać go było jeszcze na poczucie humoru. Twórcą był wybitnym niezwykle, ale też świetnie sam śpiewał swoje piosenki" - mówił Rosiewicz. "Dla Wojciecha Młynarskiego najważniejsze było poczucie humoru, uważał, że jego brak jest niewybaczalny" - podkreślił dominikanin, o. Tomasz Dostatni, w homilii podczas uroczystości pogrzebowych na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie 24 marca 2017 r. Nawiązując do popularnej w latach sześćdziesiątych piosenki Młynarskiego pt. "Jesteśmy na wczasach", powiedział, że zmarły artysta jest już "na wczasach wieczystych". "Umiłowanie słowa, poezja, stylowość, inteligencja i humor, żart - takim my go zapamiętamy" - dodał. "Łączył niezwykłą sprawność literacką, która objawiała się tym, jak sprawnie technicznie układał tekst do gotowej już muzyki, z finezją i wagą przekazu" - ocenił Kuba Sienkiewicz. "Posługiwał się zarówno pastiszem, stylizacją, jak i bardzo osobistą wypowiedzią" - przypomniał. "Warto wspomnieć o jego kongenialnych tłumaczeniach Jacques'a Brela oraz Władimira Wysockiego, które trafiały w ten sam punkt, tyle że przy pomocy innego języka. Były tak samo twórcze, jak oryginały" - podkreślił lider Elektrycznych Gitar. Jego zdaniem Młynarski był "zaangażowany w rzeczywistość, komentujący i zajmujący określone stanowisko w sprawie, którą opisywał". "Jednocześnie opisywał tę rzeczywistość bez potępienia, ale z wyraźnym zajęciem stanowiska i z morałem i drogowskazem, co myśli o danej sprawie i jaką ma wobec niej postawę" - mówił Sienkiewicz. Wojciech Młynarski był autorem ponad dwóch tysięcy tekstów: piosenek lirycznych, ballad, obrazków obyczajowych, piosenek "szlagwortowych" i songów politycznych - "Światowe życie", "Och, ty w życiu", "Kartoflanka", "Prześliczna wiolonczelistka" czy "Róbmy swoje" - to tylko wybrane z wielu tytuły, które nuciła cała Polska. "Jesteśmy na wczasach", zaśpiewane po raz pierwszy w 1966 r., sprawiło, że na dziesiątki lat stał się - jak zauważyła Agata Młynarska w książce "Młynarski, rozmowy” (2018) - panem Pucio-Pucio. "Trzeba nosić ciężar z pokorą" - powiedział artysta córce. "Sam tego chciałem, bo uważam się przede wszystkim za tekściarza i cieszy mnie sukces napisanego przeze mnie refrenu" - wyjaśnił. Urodził się 26 marca 1941 r. w Warszawie, jako syn inżyniera rolnego, Mariana Młynarskiego i jego żony Magdaleny z domu Zdziechowskiej. Stryjecznym dziadkiem Wojciecha był dyrygent, skrzypek i kompozytor Emil Młynarski; natomiast wujem - mężem ciotki Neli - pianista Artur Rubinstein. W 1963 r. obronił na polonistyce Uniwersytetu Warszawskiego pracę magisterską "O dramaturgii Witkacego". Wcześniej, w 1960 r., zadebiutował w klubie studenckim Hybrydy. Odpowiadając na propozycję Jana Pietrzaka, ówczesnego kierownika Studenckiego Teatru Hybrydy, napisał i wyreżyserował program kabaretowy "Radosna gęba stabilizacji", którego premiera w listopadzie 1962 r. odbiła się szerokim echem. "Opowiadał on o ludziach, o badylarzach, Violetcie Villas, Andrzeju Wajdzie i Leopoldzie Tyrmandzie" - wyjaśnił w rozmowie z Agatą Młynarską. "Tyrmand osobiście przyszedł mi pogratulować. Ściągał swoich znajomych na kolejne wieczory i chwalił się: +Popatrzcie, o mnie już piszą piosenki+" - wspominał. W 1964 r. otrzymał nagrody na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za utwory "Z kim będzie ci tak źle jak ze mną" w interpretacji Kaliny Jędrusik i "Spalona ziemia" wykonany przez Krystynę Konarską. Autorem muzyki do obu piosenek był kuzyn Młynarskiego - Roman Orłow. W 1965 r. zdobył w Opolu wyróżnienia za "Polską miłość" i "Światowe życie", a w 1967 r. nagrodę za "Jesteśmy na wczasach" z muzyką Janusza Senta. Od połowy lat sześćdziesiątych Młynarski współpracował z kabaretem Dudek, dla którego powstały przeboje "W Polskę idziemy" i "W co się bawić", oraz z kabaretem Owca. W telewizyjnej redakcji rozrywki zrealizował cykl piosenek "Porady sercowe". Jedna z nich - "Polska miłość" - weszła do klasyki repertuaru, podobnie jak "Niedziela na Głównym". W latach siedemdziesiątych zaczął pisać libretta operowe i musicalowe: "Henryk VI na łowach", "Cień” i "Awantura w Recco". Przełożył również teksty piosenek z musicali "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago". Podpisanie "Listu 101" przeciwko zmianom w konstytucji PRL spowodowało, że z początkiem roku 1976 został wpisany na czarną listę osób pozbawionych możliwości publicznych występów. Na powrót do artystycznego obiegu czekał ponad rok. W stanie wojennym twórca zamilkł. "Pojechałem na krótko do Zakopanego. I podszedł do mnie jegomość pod lokalem Jędruś i powiedział: +Młynarczyk, coś ci powiem. Nie śpiewaj dla tych kurwów, nie śpiewaj, nie śpiewaj+" - opowiadał córce. Wydany w 1984 r. przez Iskry w Bibliotece Stańczyka tomik tekstów Młynarskiego miał na okładce narysowanego przez Krzysztofa Ładę kreta, który mówił: "Róbmy swoje". Powiedzenie to zyskało taką popularność, że podczas jakiejś pezetpeerowskiej ważnej nasiadówki Wojciech Jaruzelski podsumowując obrady, oznajmił: "róbmy swoje, towarzysze" - nie podał jednak autora cytatu, bo najprawdopodobniej nie wiedział, kto nim jest. Pikanterii całości dodaje fakt, że wcześniej za recital "Róbmy swoje" - zrealizowany wspólnie z Jerzym Derflem - Młynarski otrzymał nagrodę podziemnej Solidarności. W reakcji na rezygnację - wraz z profesorami: Bohdanem Korzeniewskim i Zbigniewem Raszewskim - z udziału w Radzie Artystycznej ZASP-u w odpowiedzi na naciski władz w sprawie przełamania aktorskiego bojkotu telewizji, "burmistrz Warszawy, gen. Dębicki, wydał zakaz udzielania zezwoleń na występy Wojciecha Młynarskiego" – zapisał prof. Raszewski 13 lutego 1986 r. w swoim "Raptularzu". Już po zmianie ustrojowej na scenie warszawskiego Teatru Ateneum Młynarski zrealizował programy autorskie poświęcone wybitnym wykonawcom i twórcom piosenki artystycznej - "Brel", "Brassens”, „Hemar", "Ordonka" i "Wysocki" - grane z powodzeniem przez 10 lat. W 2011 r. odebrał specjalną nagrodę Złotego Fryderyka za całokształt twórczości. W 2013 r. odbył się I Festiwal Twórczości Wojciecha Młynarskiego w Sopocie. Przez wiele lat autor "Szajby" cierpiał na chorobę afektywną dwubiegunową. "Ja już w czasie pisania +Henryka VI+ stwierdziłem objawy, które potem zdiagnozowano, że jestem chory na tak zwaną chorobę maniakalno-depresyjną. To znaczy, że mam okresy wzmożonego dobrego samopoczucia i mam okresy depresyjne. To choroba, którą się leczy i na którą choruję do dziś" - mówił Dariuszowi Michalskiemu w książce "Dookoła Wojtek. Opowieść o Wojciechu Młynarskim" (2008). "Młynarski komentując rzeczywistość, nigdy nie popełnił koniunkturalnego tekstu, dzięki czemu jego płyty z lat sześćdziesiątych–osiemdziesiątych odbierane są dziś równie dobrze jak późniejsze. Rzeczywistość wyłaniająca się z tekstów pana Wojciecha mówi nam o wiele więcej o życiu codziennym w ludowej ojczyźnie niż opasłe roczniki gazet z tamtych lat. Autor apelu: +Róbmy swoje+, pokazał, że wierność przekonaniom jest w życiu każdego człowieka o wiele ważniejsza niż ustępstwa na rzecz akurat obowiązujących, jedynie słusznych tendencji" - ocenił Janusz R. Kowalczyk ( Zmarły w ubiegłym roku Piotr Bratkowski swój ostatni tekst poświęcił Młynarskiemu, nazywając go "Profesorem estetyki śpiewanej". "Artysto, nad swym losem nigdy nie roń łez. Głowa do góry, smutki odgoń precz! I zapamiętaj sobie, że: Gdy umiesz coś - docenią cię, A kto i kiedy - to już całkiem inna rzecz… To już jest zupełnie inna rzecz!" - zaśpiewał Wojciech Młynarski w 1987 r. Źródło: PAP
Listen to W Co Się Bawić by Wojciech Młynarski, 534 Shazams. Discovered using Shazam, the music discovery app. W Co Się Bawić - Wojciech Młynarski | Shazam
Paderewski Symphony Orchestra oraz Copernicus Fundation zapraszają na spektakl Teatru Piosenki “Róbmy swoje” – przeboje Wojciecha Młynarskiego 05/19/2017 → 8 pm ← Doors 7 pm ~ ANNEX BILETY: $42, $32“JOIN” the Facebook Event HERE W programie wspomnienia o Artyście oraz popularne piosenki,: Róbmy swoje, Nie ma, jak u mamy, W co się bawić, W Polskę idziemy, Statek do Młocin, Przedostatni walc, Jesienny Pan, Jeszcze się tam żagiel bieli, Jesteśmy na wczasach, Bynajmniej, Ogrzej mnie i wiele innych Wojciech Mlynarski Poeta, satyryk, artysta kabaretowy, autor ponad 2000 tekstów piosenek, dramaturg, scenarzysta, librecista, tłumacz, kompozytor, reżyser teatralny. Jego teksty towarzyszą nam od wczesnych lat sześćdziesiątych. Kształtowały wielu z nas, wychowywały, dostarczały cennych życiowych rad, często służyły za moralny kompas. Wiele Jego sformułowań – “róbmy swoje!”, “przyjdzie walec i wyrówna”, “jeszcze w zielone gramy”, “w co się bawić ? ”, “w Polskę idziemy”, “ludzie to kupią” i inne – weszło do naszego codziennego języka i nie traci aktualności. Porozumiewamy się nimi często nie pamiętając ich autorstwa. “Kunszt poetycki Wojciecha Młynarskiego zasadzał się na tym, że w z pozoru lekkich, dowcipnie błyskotliwych piosenkach umiał zawrzeć znaczące przesłania, mniej lub bardziej świadomie wnikające do wyobraźni i sumień słuchaczy.” Julitta Mroczkowska, Liliana Para-Piekarska, Agata Paleczny, Ewa Staniszewska, Krzysztof Arsenowicz, Bogdan Łańko, Andrzej Piekarski Zespół instrumentalny pod kier. Krzysztofa Pabiana (bass): Bartłomiej Ciężobka (keyboard), Rob Denty (saksofon), Marek Lichota (akordeon), Tim Mulvenna (perkusja), Janusz Pliwko (fortepian) Scenariusz i prowadzenie: Barbara Bilszta i Elżbieta Kochanowska-MichalikPRODUCENT: Paderewski Symphony Orchestra >Wiecej informacji: 5844 N. Milwaukee Ave. Chicago IL 60646 ~ 773 467 9000Bilety: $42 i $32 w biurze PaSO, w Copernicus Center, w internecie: oraz Mlynarski Linki:Wojciech Mlynarski | Rozmowy poszczególne: Click HEREWojciech Mlynarki Wikipedia: Click HERE Public Service Announcement Share this Post:

Wojciech Młynarski pojawi się na koncercie opartym na materiale płyty zatytułowanej "Pogadaj Ze Mną" w Forum, 24 marca o godz. 18. Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie

2 127 920 tekstów, 19 886 poszukiwanych i 280 oczekujących Największy serwis z tekstami piosenek w Polsce. Każdy może znaleźć u nas teksty piosenek, teledyski oraz tłumaczenia swoich ulubionych utworów. Zachęcamy wszystkich użytkowników do dodawania nowych tekstów, tłumaczeń i teledysków! Reklama | Kontakt | FAQ Polityka prywatności Z kogucim i baranim łbem. Na białej chmurze ginie, hen. Tak, jak malował pan Chagall. Już zmierzony ślubny strój. Rudy krawcze atłas krój. I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul. Gdy odmierzysz ślubną suknię. W mig o srebro, srebro stuknie. A ty żyć będziesz, ech, jak ten król.
Przy ul. Lwowskiej 1 w Warszawie odsłonięto tablicę upamiętniającą poetę, artystę kabaretowego i autora tekstów piosenek. W uroczystości wzięła udział wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz córka poety Agata Młynarska i jego syn Jan. Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 r. w Warszawie. W 1963 r. jako absolwent polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego postanowił zostać zawodowym aktorem i piosenkarzem. Debiutował na początku lat 60. na scenie kabaretowej i teatralnej Klubu Studenckiego Hybrydy. W roku 1964 był już zdobywcą dwóch głównych nagród na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu za utwory "Z kim będzie ci tak źle jak ze mną", w interpretacji Kaliny Jędrusik, i "Spalona ziemia". W 1965 r. zdobył w Opolu kolejne wyróżnienia za "Polską miłość" i "Światowe życie". Nagrodzona w 1967 r. w Opolu piosenka "Jesteśmy na wczasach" z muzyką Janusza Senta przyniosła mu niemal natychmiastową ogromną popularność. Od połowy lat 60. Młynarski współpracował też z Kabaretem Dudek, z którym nieodmiennie kojarzą się dwa inne wielkie przeboje artysty: "W Polskę idziemy" i "W co się bawić" oraz z Kabaretem Owca. Podczas swojej pracy w latach 60. w telewizyjnej redakcji rozrywki stworzył cykl piosenek "Porady sercowe". Jedna z "porad" - "Polska miłość" weszła do klasyki repertuaru, zaś "Niedziela na Głównym" była po części inspirowana wielkim przebojem piosenki Gilberta Bécaud - "Dimanche a Orly". Po latach inna piosenka - "W Polskę idziemy..." - stała się niemal nieoficjalnym hymnem gierkowskiej prosperity. W latach 70. Młynarski zaczął pisać większe formy, zwłaszcza libretta operowe i musicalowe: "Henryk VI na łowach", "Cień", "Awantura w Recco". Jest autorem przekładów piosenek z musicali "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago". Młynarski w stanie wojennym zamilkł. Tylko dla własnej przyjemności tłumaczył wtedy songi Brela. Klimaty połowy ponurych lat 80. wyrażał słynny spektakl Młynarskiego "Róbmy swoje", za który w 1985 r. Młynarski otrzymał Nagrodę Kultury Solidarności. Na scenie Teatru Ateneum zrealizował programy autorskie poświęcone wybitnym wykonawcom i twórcom piosenki artystycznej - "Brel", "Hemar", "Ordonka" i "Wysocki". Spektakle te były grane w Teatrze Ateneum z niezmiennym powodzeniem przez 10 lat. Wojciech Młynarski, obok Jeremiego Przybory, Agnieszki Osieckiej, Jonasza Kofty czy Jana Wołka, stał się jednym z najważniejszych poetów tworzących i kultywujących formę piosenki poetyckiej. W 1991 r. Młynarski napisał piosenki-kuplety polityczne do spektaklu "Krakowiacy i Górale" wystawianego w Teatrze Wielkim. W 2007 r. Młynarski wydał zebrane swoje utwory w książce "Moje ulubione drzewo, czyli Młynarski obowiązkowo". W tym samym roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaczył Młynarskiego Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Polskiej Gloria Artis. W Opolu w 2008 r. twórca został laureatem Nagrody Grand Prix 45. Festiwalu Piosenki Polskiej, za całokształt dorobku artystycznego, i Diamentowego Mikrofonu. W 2008 r. ukazała się jego autorska płyta "Pogadaj ze mną" z piosenkami skomponowanymi przez Włodzimierza Nahornego do niepublikowanych wcześniej wierszy Wojciecha Młynarskiego. W październiku 2008 r. został uhonorowany przez Fundację Kultury Polskiej Nagrodą Złotego Berła. Nagrodę przyznano za "pełną niezwykłych walorów śpiewającą twórczość, kreującą estetyczną i etyczną wrażliwość kilku pokoleń Polaków". W 2011 r. Wojciech Młynarski odebrał specjalną nagrodę Złoty Fryderyk za całokształt twórczości. W tym samym roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Artysta zmarł 15 marca 2017 roku po długiej chorobie. «« | « | 1 | 2 | » | »»
Wojciech Młynarski w trakcie występu na "Gali Wolontariatu" w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, 8 grudnia 2001 Foto: PAP/Andrzej Rybczyński Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 roku Poeta, satyryk, artysta kabaretowy, autor około 2 tys. tekstów piosenek. Jego utwory nuciła cała Polska, od „Jesteśmy na wczasach”, "Róbmy swoje", po „Kocham Cię życie!”. Jeremi Przybora zaliczył go do „trójcy wieszczów polskiej piosenki”, obok Agnieszki Osieckiej i Jonasza Kofty. – Dzięki takim autorom powojenna Polska stała się imperium piosenki na najwyższym poziomie – uważał twórca Kabaretu Starszych Panów. Wojciech Młynarski zmarł 15 marca w Warszawie po długiej chorobie. W tym miesiącu skończyłby 76 co dzień mówimy Młynarskim, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. "Róbmy swoje", "przyjdzie walec i wyrówna", "w co się bawić?" czy "nie ma jak u mamy" - teksty z jego piosenek weszły do naszego języka. To on jak nikt inny potrafił opisać szarą, przygnębiającą codzienność PRL-u w dowcipny i przewrotny sposób. Teksty Młynarskiego śpiewali m. in. Michał Bajor, Ewa Bem, Edyta Geppert, Anna German, Krzysztof Krawczyk, Maryla Rodowicz czy Zbigniew Wodecki. A wymieniać można by jeszcze długo, bo większość piosenek stała się przebojami. On sam mówił o sobie, że jest po prostu tekściarzem, choć w dowodzie, w rubryce "zawód", miał wpisane "literat". Tak czy siak, trzeba dodać, że tworzył sztukę najwyższej próby."Dla wielu ludzi nie do zniesienia jest fakt, że Młynarski to bardzo inteligentny tekściarz - mówił Adam Nowak, lider zespołu Raz Dwa Trzy, który nagrał płytę z utworami mistrza. - Mając myśl, potrafił w sposób niezwykle składny poprowadzić ją przez cały tekst i zamknąć błyskotliwą puentą. (...) Drugiego takiego twórcy w Polsce po śmierci Jeremiego Przybory nie ma" - dodał muzyk w rozmowie z portalem Osiecka uznawała wyższość Młynarskiego, jeżeli chodzi o pisarskie rzemiosło."Można powiedzieć, że wyhodowałam węża na własnej piersi - przyznała w książce "Fotonostalgia". - Kiedy pracowałam w radiu, zjawił się któregoś dnia chudy, ambitny chłopczyna i to ja sama, nie wiedząc, co czynię, nagrałam pierwszą piosenkę tego chłopczyny. Według niej, Młynarski oprócz talentu poetyckiego i estradowego, posiadał także inną, niezwykłą cechę, a mianowicie lojalność wobec starych przyjaciół i tradycji. "To on odbrązowił Hemara i Ordonkę, to on uparcie i wytrwale reanimuje gwiazdy i gwiazdorów średniego pokolenia (...), to on wreszcie jest chodzącą encyklopedią polskiego kabaretu (...) Wychowany na komorowskich truskawkach i malinach, pamięć ma fantastyczną, a serce dobre, choć rogate" - dodała autorka najpiękniejszych polskich piosenek."Nie ma jak u mamy"Wojciech Młynarski urodził się 26 marca 1941 r. w Warszawie w rodzinie z muzycznymi tradycjami. Stryj jego ojca – Emil Młynarski, był słynnym dyrygentem, skrzypkiem, kompozytorem i pierwszym dyrektorem Opery Warszawskiej po 1918 r. Siostra mamy – Maria Kaczurbina była w latach 50. kompozytorką piosenek dla dzieci. Z kolei matka Wojciecha pracowała w Mieszkaliśmy we wspólnym domu pod Warszawą i co wieczór grało się i śpiewało – wspominał Młynarski w wydawnictwie "Prawie całość". - Ponadto mieliśmy w domu wspaniały adapter i przedwojenne płyty, między innymi z piosenkami Hemara, a kompletu muzycznych atrakcji dopełniało znakomite radio, w którym słuchałem pasjami jazzowych audycji Willisa Conovera z Waszyngtonu".Młodsza siostra Barbara w "Zielniku rodzinnym" wspomina, że Wojtek zawsze coś pisał. Wiersze, scenariusze do domowych spektakli... "Już w przedszkolnych jasełkach, grając świętego Józefa, dał nam wszystkim pierwszą lekcję nietolerancji dla braku myzykalności (...) Fałszujący aniołek kończył swoją arietkę we łzach". W dorosłym, artystycznym życiu Wojtka jeszcze niejednemu "aniołkowi" współpracującemu z nim przyjdzie dzielić los załamanego "aniołka".Rok 1976. Występ podczas Dnia Handlowca, autor: Rutowska Grażyna, Narodowe Archiwum Cyfrowe"Jesienny pan""Choć nie wiem, kto to jesti nie wiem, skąd go znam,co dzień spotyka mniejesienny śmieszny pan..."- śpiewała Hanna Banaszak. Ta melancholijna piosenka była pierwszym przebojem młodego tekściarza. Debiutował na początku lat sześćdziesiątych, jeszcze jako student polonistyki UW, w kabarecie i teatrze klubu Hybrydy, To tu napisał i wykonał wiele piosenek do programów "Radosna gęba stabilizacji" i "Ludzie to kupią". Muzykę skomponował jego kuzyn, Roman Orłow. "Z Hybryd wyniosłem przeświadczenie o sile oddziaływania piosenki kabaretowej. Byłem przekonany, że piosenka to forma magiczna, w której w błyskawicznym skrócie można nawiązać kontakt z odbiorcą i przy pomocy metafory, aluzji, niedomówienia prowadzić z tym odbiorcą pasjonującą grę - mówił Młynarski (cyt. za "Prawie całość").W 1963 ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim. Przez chwilę zastanawiał się, co wybrać - karierę naukową czy scenę, jednak matka (ojciec zmarł, kiedy Wojciech był mały), obdarzona dobrą intuicją, doradziła mu kabaret. W tym samym roku 22-letni Młynarski po raz pierwszy zaprezentował się na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu jako autor tekstu "Ludzie to kupią". Zaśpiewała go Janina Ostala. Od tego momentu festiwalowa publiczność będzie świadkiem wielu triumfów zdolnego tekściarza."Z kim ci będzie tak źle jak ze mną?"Tę piosenkę Młynarskiego zaśpiewała w 1964 r. w Opolu piękna Kalina Jędrusik i zdobyła nagrodę w kategorii "utwór rozrywkowy". Wiąże się z nim zresztą zabawna anegdota. "Bohaterka tej piosenki powstała w mojej wyobraźni, chociaż ani jej, ani jej problemów nie należy traktować serio; tekst jest pastiszem na gatunek piosenki znany jako polskie tango, na ckliwość i lirykę, i taką właśnie miłość" - opowiadał Młynarski. Kiedy jednak Jędrusik zapoznała się z tekstem, zapytała autora: "Młody człowieku, skąd pan tyle rzeczy wie o kobiecie?". "Tylko z wyobraźni, pani Kalino" - odpowiedział Młynarski, ale raczej mu nie miała też pewne wątpliwości co do słów utworu. Młynarski napisał w nim: „kto będzie zdrowie miał i nerwy na takie ścierwo jak ty”. Jędrusik stwierdziła, że słowo "ścierwo" jest mało eleganckie dla prawdziwej damy. Młynarski nie chciał ustąpić. „Widzisz, k***a, on nic nie rozumie!” - powiedziała wściekła aktorka do obecnej przy tej rozmowie Agnieszki Osieckiej. A podczas występu zaśpiewała „na takie zero jak ty”. I postawiła na Grażyna/ Narodowe Archiwum CyfroweKoncert w Pałacu Kultury i Nauki, początek lat 70. Fot. Narodowe Archiwum Cyforwe "Jesteśmy na wczasach"Wiele utworów Młynarski wykonywał osobiście, co nie wszystkim się podobało. W sposobie śpiewania inspirował się włoskim piosenkarzem, Fredem Buscaglione, który święcił triumfy w latach 50. ubiegłego wieku.– Byłem zafascynowany klimatem jego piosenek i technicznym sposobem podawania tekstu. On właściwie dość mało śpiewał, a jedynie muzykalnie mówił na jakimś tonie – opowiadał Młynarski w telewizyjnej Dwójce. W 1967 r. w Opolu triumfowały aż trzy jego piosenki: „Po prostu jestem”, „W co się bawić” i „Jesteśmy na wczasach”. Ta ostatnia, inspirowana wyjazdami organizowanymi w PRL-u przez Fundusz Wczasów Pracowniczych, stała się wielkim hitem. „Te turnusy wczasowe, ten typ tzw. kaowca, czyli faceta kulturalno-oświatowego, zajmującego się rozrywkami turnusowiczów, te wieczorki zapoznawcze, ten koncert życzeń, te żywe kapele – to wszystko składało się na cały świat dwóch wczasowych tygodni, kiedy można wyrwać się z domu, z pracy i… pobawić się” – opowiadał Młynarski w książce „6x5 czyli 30 lat festiwalu opolskiego” (niektórzy fani nazywali go nawet Panem Pucio Pucio - od słów tej piosenki). "W Polskę idziemy""W Polskę idziemy, drodzy panowie,W Polskę idziemy,Nim pierwsza seta zaszumi w głowie,Drugą pijemy..."- brawurowe wykonanie tej piosenki przez aktora Wiesława Gołasa z kabaretu Dudek sprawiło, że utwór Młynarskiego nuciła w tamtych latach cała Polska. Współpraca z "Dudkiem" to zresztą ważny etap w jego karierze. "To była wielka szkoła pisania tekstów kabaretowych pod emploi danego wykonawcy oraz wielka szkoła omijania cenzury - wspominał Młynarski po latach w książeczce "Prawie całość". To w "Dudku" napisał pierwsze piosenki z Jerzym Wasowskim, głównie dla wspomnianego już Wiesława Gołasa. To wtedy powstały takie przeboje, jak "Po prostu wyjedź w Bieszczady", "Ludzie to kupią" czy "W co się bawić". Młynarski pracował również w telewizyjnej redakcji rozrywki. Pisał teksty do cyklu "Porady sercowe" oraz seriali "Wojna domowa" i "Stawka większa niż życie". W latach 70. zajął się większymi formami. Zaczął pisać libretta operowe i musicalowe: "Henryk VI na łowach", "Cień", "Awantura w Recco". Był też autorem przekładów piosenek z musicali: "Kabaret", "Jesus Christ Superstar" i "Chicago". Jego drugim domem stał się wówczas Teatr Ateneum w Warszawie. To tu zrealizował programy poświęcone wybitnym artystom, m. in.: Brelowi, Hemarowi, Ordonównie oraz Wysockiemu."Po co babcię denerwować""Lecz choć u nas trwa od ranaz sodomką gomorka,babci o tym się nie mówi,by była w humorku..."- śpiewał Młynarski z właściwym sobie wdziękiem. Piosenka "Po co babcię denerwować" była mistrzowską drwiną z cenzury, podobnie zresztą jak "Ballada o Dzikim Zachodzie". Pisarz Stanisław Dygat, z którym Młynarski był zaprzyjaźniony, doradził mu: "cenzora trzeba sobie wychować". A on wziął to sobie do serca. - Bywało, że szli na rękę - wspominał Młynarski cenzorów w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim". - To byli na ogół nieszczęśliwi ludzie. Poza paroma gorliwcami, nikt tego nie robił z zamiłowania. Kiedy dobrze wymyto im mózg, szli do pracy w telewizji lub w prasie".W 1976 r. Młynarski podpisał słynny "List 101" przeciwko zmianom w konstytucji PRL. Z tego powodu trafił na "czarną listę" osób z zakazem publicznych występów. Na zgodę na powrót na scenę musiał czekać przeszło rok. Kiedy wyjeżdżał za granicę na występy organizowane przez Pagart, to zawsze z tzw. opiekunem, który meldował potem odpowiednim władzom, co i jak. "To była najczęściej ta sama osoba. Pamiętam nazwisko, bo kojarzyło mi się ze słowem pobieda, mianowicie Pobiedziński. Kiedyś mnie wezwano, powiedziano, że tym razem pan Pobiedziński nie jedzie i żebym ja notował, co ludzie mówią i co mi się nie podoba. Odpowiedziałem, że w takim razie nigdzie nie jadę" - mówił Młynarski w "Gazecie Wyborczej". I dodawał, że dla niego wyraźną cezurą w PRL-u był rok 1968: "Wcześniej mówili, że budujemy socjalizm z ludzką twarzą - wtedy nie miałem wątpliwości, że ludzkiej twarzy to on nie ma, raczej pałę, którą przykłada tym i owym".Stan wojenny zastał go w Szwajcarii. Młynarski dostał propozycję, żeby zostać za granicą i pracować w paryskiej "Kulturze". Jednak ani przez chwilę nie miał wątpliwości, że jego miejsce jest w Polsce. - Nie chwalę się, że byłem taki dzielny. To nie ja wybrałem Polskę. To Polska wybrała mnie - mówił w "Dzienniku Zachodnim". - Nie mógłbym żyć bez polskiego powietrza"."Dziewczyny bądźcie dla nas dobre na wiosnę"Sam przyznawał w wywiadach, że w życiu prywatnym nie był łatwym partnerem. Jego małżeństwo z piosenkarką i aktorką Adrianną Godlewską przetrwało 29 lat. Z tego związku na świat przyszły dzieci: Agata i Paulina, dziś popularne dziennikarki oraz syn Jan, który jest muzykiem. "Z pierwszą żoną rozstaliśmy się po 29 latach. Była żona napisała o tym książkę. Czy sprawiedliwą? Kobiety nigdy nie są sprawiedliwe - mówił Młynarski w "Dzienniku Zachodnim". - Drugie małżeństwo trwało rok. Jestem ciężkim partnerem w życiu codziennym".Agata Młynarska w magazynie "Skarb": "Tata był bardzo wymagający, i od siebie, i od dzieci. Właściwie nigdy nie pochwalił mnie za żaden program. Kiedyś nawet powiedział, że najlepsze dwa programy, jakie w życiu zrobiłam, to Staś i Tadzio, czyli moi synowie. Generalnie, zawsze mówił, że coś można było zrobić lepiej, że poprzeczkę trzeba sobie stawiać wysoko. Jego uwagi zmuszały mnie do pracy nad sobą, za co dziś jestem mu wdzięczna". Syn Jan, perkusista i kompozytor, mówił w wywiadzie dla "Zwierciadła", że ojciec sceptycznie odnosił się do jego muzycznych zainteresowań. Zniechęcał. "Widział, że syn rośnie mu na rzemieślnika, który nie będzie miał nic do powiedzenia. Bał się tego. Mówił, że perkusja to barabany. Ale nie proponował nic w zamian. Może nie miał pomysłu, jak mi pomóc?" - zastanawiał się Jan. - Ojciec się wprowadzał, wyprowadzał, jako dziecko trochę się go bałem. Nie mieliśmy więzi - przyznał. - Mój ojciec nie wiedział, jak być rodzicem. Nasz dom nie był poukładany. Wszystko było kompulsywne...".W latach 70. pojawiły się u Wojciecha Młynarskiego pierwsze objawy choroby afektywnej dwubiegunowej. Młynarski zresztą otwarcie o tym mówił: "Ja już w czasie pisania 'Henryka VI' stwierdziłem objawy, które potem zdiagnozowano, że jestem chory na tak zwaną chorobę maniakalno–depresyjną. To znaczy, że mam okresy wzmożonego dobrego samopoczucia i okresy depresyjne. To choroba, którą się leczy, i na którą choruję do dziś" - przyznał w książce Dariusza Michalskiego "Dookoła Wojtek. Opowieść o Wojciechu Młynarskim".PIOTR SMOLINSKI / POLSKAPRESSE"Róbmy swoje"„Róbmy swoje,Pewne jest to jedno, żeRóbmy swoje,Póki jeszcze ciut się chce..."- to był kolejny wielki hit Młynarskiego. Za recital, w którym została wykonana ta piosenka, dostał w 1982 r. nagrodę Solidarności. Podczas wyborów w 1989 r. utwór nabrał głębszego sensu. Sam Młynarski miał wrażenie, że w kraju dzieje się coś ważnego i wspaniałego. Nowa Polska przyniosła mu jednak wiele rozczarowań. "Żyjemy w wolnym kraju, ale tyle jest w nim zaszłości zniewolonego umysłu, że potrzeba dwóch, trzech pokoleń, żeby to zmienić" - mówił w 2005 r. w „Dzienniku Zachodnim”. Dwa lata później w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" dodawał: "Od dawna niczego nie napisałem, bo mi się ta rzeczywistość wymyka. Obiecuję jednak, że będę próbował".Mistrz nie miał też dobrego zdania o współczesnej rozrywce i kabaretach. Uważał, że zaginął styl, wdzięk, dawne poczucie humoru. Sam był perfekcjonistą. Każdy tekst szlifował i poprawiał, aż do osiągnięcia zamierzonej formy. "Nigdzie nie można odpuścić!" - że "inteligencja, w sensie tego, co Polacy mają w głowach, IQ, jest w odwrocie". A problem będzie narastał. Miał jednak nadzieję, że to się w końcu zmieni, jeśli stawimy zbiorowej głupocie opór. "Jeszcze w zielone gramy"Był już ciężko chory, kiedy w styczniu 2017 r. w jednej z restauracji w Warszawie odbyła się premiera jego książki "Od oddechu do oddechu"."A ja muszę po każdym odbiciu/Oddech chwytać i zaciskać dłoń,/Oddech, co mnie utrzyma przy życiu/Gdy nade mną znów zamknie się toń""Codziennie, idąc do niego do szpitala, słyszę tę piosenkę - opowiadała w portalu Paulina Młynarska. - Wiem, co to dziś znaczy dla ludzi, a co znaczyło w stanie wojennym. Kiedy przeżywałam osobiste tragedie, też czułam, że to o tym. A dziś, kiedy tata leży bardzo chory w szpitalu, to jest to o nim" - do książki "Od oddechu do oddechu" napisał prof. Jerzy Bralczyk, wielbiciel twórczości poety. "Młynarski daje mi wiele radości. Wynikającej z kunsztu formy, z międzytekstowych i międzystylowych zabaw" - przyznał językoznawca. - Są teksty, niewiele ich, ale może to i dobrze, które mówią do nas tak, jakbyśmy mówili sami do siebie. Gdybyśmy mogli. I wystarczy je usłyszeć, żebyśmy lepiej wiedzieli, co myślimy. A jeszcze lepiej, gdy spostrzeżemy, że to, co proste, może być głębokie, że to, co cholernie zabawne, może być jednocześnie bardzo mądre".Taka jest właśnie poezja Wojciecha Młynarskiego, prosta i mądra zarazem, zabawna i refleksyjna. ***- Co powiedziałby Bogu, gdyby teraz przed nim stanął? - takie pytanie zadano mu przed laty w telewizyjnym "Kwestionariuszu kultury".- Cholernie cieszę się, że się widzimy! - odpowiedział Wojciechu, będzie nam pana bardzo brakowało. Mariola Szczyrba, dziennikarka główne: PIOTR SMOLINSKI / POLSKA PRESSKorzystałam m. in. z:_Zofia Nasierowska, Agnieszka Osiecka, "Fotonostalgia", Prószyński i S–ka,Dariusz Michalski, "Dookoła Wojtek. Opowieść o Wojciechu Młynarskim", Prószyński i S–ka,Moje ulubione drzewo, czyli Młynarski obowiązkowo", ZnakMariusz Jeliński, „6x5 czyli 30 lat festiwalu opolskiego_” Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera

muzyce jazzowej, taka, która się chciała bawić dobrze, a jednocześnie tym sposobem bycia coś zamanifestować. I zaczęło się od tego, że Wojciech Młynarski w Hybrydach pojawiał się, żeby potupać nóżką. I dwudziestoparoletni Młynarski odważył się skrytykować program

Seller: gato_escaldado ✉️ (468) 100%, Location: Lódz, PL, Ships to: WORLDWIDE, Item: 363367186169 W co się bawić? - Wojciech Młynarski (1983) Mlynarski piosenki teksty. W co się bawić? - Wojciech Młynarski W co się bawić? - Wojciech Młynarski Ilustracje: Jerzy Duda-Gracz Całość uzupełniają świetne rysunki Jerzego Dudy-Gracza. Spis treści: Wstęp (Lucjan Kydryński) 5 Niedziela na Głównym (muz. Jacek Szczygieł) 7 Trochę miejsca (muz. Piotr Figiel) 14 Dzieci Kolumba (muz. Jerzy Derfel) 15 Piosenka o panach łobuzach (muz. Janusz Sent) 17 Światowe życie… (muz. Tadeusz Prejzner) 18 W co się bawić? (muz. Jerzy Wasowski) 21 Przystanek koło zoo (muz. Henryk Klejne) 24 Sposób na bezsenność (muz. Janusz Sent) 26 Nie wytrzymuję (muz. Jerzy Wasowski) 28 Lubię wrony (muz. Jerzy Wasowski) 30 Polska miłość (muz. Włodzimierz Gulgowski) 33 Z kim tak ci będzie źle, jak ze mną? (muz. Jerzy Orłów) 36 Czas miłości (muz. Jerzy Wasowski) 37 Żniwna dziewczyna (muz. Jerzy Abratowski) 38 Jesteśmy na wczasach (muz. Janusz Sent) 40 Och, ty w życiu (muz. Janusz Sent) 44 Bynajmniej (muz. Janusz Sent) 46 W razie czego przypomnijcie sobie Zdzisia (muz. Janusz Sent) 48 Najpiękniejszy list miłosny (muz. Jerzy Wasowski) 50 Ballada o Dzikim Zachodzie (muz. Tadeusz Suchocki) 52 Ballada o trzech trubadurach (muz. Marek Sart) 55 Ballada o siedmiu nożach (muz. Jerzy Matuszkiewicz) 57 Ballada o torreadorze (muz. Ryszard Sielicki) 59 Ballada o malinach (muz. Jerzy Klejne) 62 Gdzie Orawa i gdzie Spisz (muz. Jerzy Wasowski) 63 A wójta się nie bójta… (muz. Andrzej Zieliński) 66 Obiad rodzinny (muz. Luigi Bocherini) 69 Nie ma jak u mamy (muz. Panajot Bojadżijew) 77 Już ja z tobą nie zostanę (muz. Andrzej Kurylewicz) 73 Po prostu jestem (muz. Adam Sławiński) 75 Zwiedzajcie Ziemię Sądecką (muz. Adam Sławiński) 77 Ty (muz. Andrzej Zieliński) 80 Ściany między ludźmi (muz. Roman Orłów) 82 Na naszym piętrze nowina (muz. Janusz Kruk) 84 Lubmy się trochę (muz. Aleksander Bem) 86 Samotnie kolędować źle (muz. Marian Zacharewicz) 87 Kolęda nowoprojektowana (muz. Marian Zacharewicz) 88 Komunikat o zaginionym (muz. Jacek Szczygieł) 89 W sprawie Kowalskiego (muz. Jacek Szczygieł) 90 W sprawie mojego głosu (muz. Jacek Szczygieł) 92 W sprawie sedna (muz. Jacek Szczygieł) 94 W sprawie twórczości satyrycznej (muz. Jacek Szczygieł) 95 Kogo udajesz, przyjacielu? (muz. Maciej Małecki) 96 Skok (muz. Jerzy Derfel) 98 Piosenka o Maryni (muz. Jerzy Derfel) 100 W Polskę idziemy (muz. Jerzy Wasowski) 102 Przyjdzie walec i wyrówna (muz. Jerzy Wasowski) 106 Hotel „Europa” (muz. Maciej Małecki) 108 Zmienić się w małpę (muz. Maciej Małecki) 111 Po co babcię denerwować? (muz. Franciszka Leszczyńska) 112 Co by tu jeszcze? (muz. Jerzy Derfel) 114 Sytuacja (muz. Jerzy Derfel) 117 Pucel (muz. Jerzy Wasowski) 122 Inżynierowie dusz (muz. Jerzy Derfel) 122 Taka piosenka, taka ballada (muz. Adam Skorupka) 124 Maraton Sopot-Puck (muz. Jerzy Derfel) 126 Wojciech Młynarski (1941-2017) któż nie zna tego wszechstronnego artysty — poety, kompozytora i wykonawcy piosenki autorskiej, satyryka i artysty kabaretowego, autora tekstów piosenek i librett, tłumacza, ale przede wszystkim znanego ze swoich autorskich recitali. Któż nie pamięta jego W Polskę idziemy, W co się bawić, Jesteśmy na wczasach, Nie ma jak u mamy etc. — to nasza historia, to nasza tradycja… Gato Seria: 132 str., oprawa miękka, format 145x265 Stan: b. dobry (-) delikatnie przybrudzona okładka Wyd.: Wydawnictwo Literackie, 1983 ISBN: 83-08-00792-9 Zapraszam do licytacji: W co się bawić? - Wojciech Młynarski polska książka, polski, polskie książki, ksiazki, ksiazka, Polish books, book, Poland, polnische Buch Bucher Buecher Polen livre polonais Pologne Polonia Condition: Sehr gut, Autor: Wojciech Młynarski, Jerzy Duda-Gracz, Zalecany wiek: Dorośli, Młodzież, Epoka: XX wiek, Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, Język: Polski, Typ produktu: Liryka, Rok publikacji: 1983, Kraj/region produkcji: Polska, Krąg kulturowy: Literatura polska, Gatunek: Literatura światowa i klasyczna, Właściwości: Pierwsze wydanie, ISBN: 8308007929 PicClick Insights - W co się bawić? - Wojciech Młynarski (1983) Mlynarski piosenki teksty PicClick Exclusive Popularity - 0 watchers, new watchers per day, 7 days for sale on eBay. 0 sold, 1 available. Best Price - Seller - 468+ items sold. 0% negative feedback. Great seller with very good positive feedback and over 50 ratings. People Also Loved PicClick Exclusive

Marek Sart), piosenek literackich i kabaretowych o charakterze refleksyjnym i satyrycznym, często z aktualnym podtekstem politycznym (W co się bawić – 1967, Ballada o dzikim zachodzie, Po co się denerwować, W Polskę idziemy – 1972, Życie, kocham cię nad życie – 1986). Na łamach „Akcentu” ogłosił wiele swoich utworów oraz

W co się bawić W co się bawić (Utwór mp3) Oceń produkt jako pierwszy Czas trwania: 00:03:43 Data premiery: 2018-09-14 Oferta : 4,99 zł 4,99 zł Produkt cyfrowy Opłać i pobierz Posłuchaj i kup Posłuchaj i kup Tytuł utworu Czas trwania Cena 1. W co się bawić 03:43 4,99 zł Dane szczegółowe Dane szczegółowe ID produktu: 1213494682 Tytuł: W co się bawić Wykonawca: Wojciech Młynarski Autor tekstu: Wojciech Mlynarski Kompozytor: J. Wasowski Solista: Wojciech Młynarski Dystrybutor: Warner Gatunek: Pop Data premiery: 2018-09-14 Rok wydania: 1986 Format: MP3 Wersja: Live Recenzje Recenzje Wystąpił problem z dodaniem recenzji. Spróbuj ponownie później. W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty. Dziękujemy za dodanie recenzji Podziel się na Facebooku Właśnie zrecenzowałem W co się bawić Zobacz także Inne tego wykonawcy Popularne w tej kategorii Aż w obejściach wójtowych zapanował blady strach. I choć szaleje wójt, wy wójta się nie bójta! I choć zabija wójt, wy wójta się nie bójta! Niech wójt nie gnębi was, wy same zapanujta tu!" Na białej brzozie czarną nocą dyndał wójt. A w obejściach wójtowych nastał jeszcze większy strach. "Ej wy, wy ludzie…". /itd./. Listen to Bynajmniej by Wojciech Młynarski, 1,855 Shazams. Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu Choćby najbardziej pobieżnym Że się spotkali pan ten i pani W pociągu dalekobieżnym Ona na pozór duży intelekt On może trochę mniej Ona z tych, co to pragną zbyt wiele On szeptał jej Za kim to, choć go wcześniej nie znałem Przez ciasny peron się przepychałem? W cichej przystani kiedyś się schronię, To nie z panią, bynajmniej nie z panią! Trudno nie wspomnieć w opowiadaniu, Które jest prawie skończone, Że gdy rozstali się ten pan z panią, Szedłem za nimi peronem. I wówczas - tego, co się zatliło I uleciało w dal, Przez małą chwilę mi się zrobiło Bynajmniej żal
\n\n\n\n \n wojciech młynarski w co się bawić tekst

Filolog, poeta, satyryk, artysta kabaretowy, konferansjer, dramaturg, scenarzysta, librecista, tłumacz, felietonista, kompozytor, reżyser teatralny i wykonawca swoich piosenek. Autor ponad 2000 tekstów piosenek. Debiutował na początku lat sześćdziesiątych w kabarecie i teatrze studenckiego klubu Hybrydy. Współpracował z kabaretami

Wojciech Młynarski postawił jednak na piosenkę: „na formę ulotną, wydawałoby się nietrwałą, a w moim przekonaniu rokującą bardzo wielkie artystyczne nadzieje” 1. Wierny zasadzie, że rozrywka to sprawa serio, nie porzucił refleksji nad istotą teatru, tylko poszerzył badawczy krąg o rozmówców z dzielnicy:
\n\n wojciech młynarski w co się bawić tekst
Listen to unlimited or download Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki by Wojciech Mlynarski in Hi-Res quality on Qobuz. Subscription from €13,50/month.
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze wzrok nam się pali. Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali. My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie. Jeszcze nie, długo nie. Więc nie
Wojciech Marian Młynarski (ur. 26 marca 1941 w Warszawie, zm. 15 marca 2017 tamże), kompozytor i wykonawca piosenki autorskiej, satyryk, artysta kabaretowy, autor tekstów piosenek i librett, tłumacz, znany przede wszystkim z autorskich recitali. W 1963 roku ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim.
W drzwiach tęgi kawał łańcucha, Głupcom się marzy fal biała wełna. I pod nogami łódź krucha! Chyba każdy z Was odpowie, Kto to byli Kolumbowie, Jaki zapał mieli w sobie, jaki gaz, Często tłukli się morzami. Dziurawymi szalupami, Częstowani kopniakami raz po raz.
Lyrics for W co się bawić by Wojciech Młynarski. Dać tu odpowiedź nie tak łatwo Bo chciałbym w końcu raz ustalić Czyśmy się trochę nie zana
cYdbwWK.